sobota, 21 kwietnia 2012

Eksport - Import


Witam ponownie po dlugiej przerwie. Jak wiekszosc z Was wie mieszkam w Niemczech ale do Polski staram sie przyjezdzac tak czesto, jak jak to tylko mozliwe. Wyjazdy do Polski i powroty do Niemiec poprzedzone sa zawsze szalenstwem zakupowym. Oto co tym razem przywiozlam z Polski:



 
-       zele pod prysznic Bialy Jelen i kremowe mydla pod prysznic ZiajaMaslo Kakaowe i Kozie Mleko
-       kremowy plyn do higieny intymnej Ziaja Intima
-       emulsja do mycia twarzy Cetaphil
-       krem do rak Ziaja, Oliwkowa



-       antyperspirant Ziaja, Bloker 
-       zmywacz do paznokci z gabka Sensique, o zapachu kokosa 



-       zamowienie z Biochemii UrodyHydrolat z kocanki, Hydrolat z kwiatu pomaranczy, Zel hialuronowy 1%



-       krem rozjasniajacy Ziaja, Phytoactiv 
-       odzywka do paznokci Eveline 8w1 



-       mydlo czarne Savon Noir i rekawica do peelingu Kessa



-       masc ochronna w wit. A 
-       maseczka z zielonej glinki Dermaglin i hydrozelowe platki pod oczy Perfecta  
-       maseczki TOLPA - wzmacniajaco – lagodzaca i nawilzajaco – odprezajaca (zapomnialam je sfotografowac) 



-       zielona herbata jasminowa  i earl grey Dilmah, herbata earl grey intensive Tetley
-       ciasteczka czekoladowe,  czekolady z nadzieniem orzechowym (nie mylic z czekolada z orzechami) – czesc juz zjadlam :-)
-       budynie, kisiele – niemieckie mi nie smakuja.

I oczywiscie zapas ksiazek.





Z Niemiec do Polski przywoze najczesciej:
-       proszki do prania, plyny do plukania, plyny do mycia naczyn, pasty do zebow itp.  – niemieckie maja lepsza jakosc
-       Heilwolle – welna owcza lecznicza. Produkt ten polecila mi polozna na odparzona pupke niemowleca ale welna ma dzialanie wszechstronne – zapalenia ucha, przy przeziebieniach, zapaleniach, ranach, reumatyzmie, migrenach itd. Moja mama, jej kolezanki i moje ciocie zapewniaja o skutecznosci dzialania. :-)



-       krem do rak Apotheker Dr. Scheller, Calendula Handbalsam - o tym kremie mozecie przeczytac  tutaj 
-       kropelki na niemowlece kolki Sab Simplex  - dla rodziny lub znajomych.

Zrodlo: vfg.com

-       smakolyki :-)
-       od czasu do czasu zdarza sie tez zamowienie na markowe produkty lub kosmetyki, perfumy, ktore tutaj sa tansze niz w Polsce.



39 komentarzy:

  1. A jakieś zakupy ciuchowe również zrobiłaś? Ciekawa jestem, czy są jakieś polskie marki odzieży, dodatków, torebek itp. do których jesteś szczególnie przywiązana, a których w Niemczech nie ma? Pozdrowienia :-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakupy ciuchowe tez byly. Kiedy jestem w Polsce mam jedyna okazje wybrac sie na zakupy sama, bez mojej malej Zosi wiec korzystam z okazji kiedy moge spokojnie chodzic po sklepach i przymierzac bez biegania po calym sklepie.:-) A co do sklepow: z polskich- kupuje nieraz w Reserved,ktorego w Niemczech nie ma. Poza tym lubie Stradivariusa, ktorego w Niemczech tez nie spotkalam (chociaz sklep internetowy jest). W Polsce jest tez duzo wiekszy wybor ubranek i butow dla dzieci. Jest tez wiekszy wybor fajnych torebek i butow (pomijajac sieciowki, gdzie asortyment jest mniej wiecej taki sam). Mialam upatrzone jeszcze kilka fajnych rzeczy, na ktore sie nie zdecydowalam i teraz zaluje, ze nie kupilam.:-/

      Usuń
    2. Kasiu, koniecznie pokaż nam również Twoje zakupy ciuchowe!!! Jestem bardzo ciekawa! Zrób domową wystawkę, potem zdjęcia i wrzuć na bloga. Będzie kolejny ciekawy post :-). Buziaki! Asia z Warszawy :-).

      Usuń
    3. Postaram sie wrzucic w tym tygodniu.:-)

      Usuń
  2. Ciekawe zakupy, też tak mam, że jak gdzieś jadę to kosmetyki i herbaty to u mnie nr. 1 żeby kupić. Jestem ciekawa recenzji maseczki z zielonej glinki Dermaglin.
    Antyperspirant Ziaja, Bloker mam i używam - działa i jestem mega zadowolona, jedyny minus to z początku piecze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do pieczenia, to wlasnie wczoraj to odczulam.:-) Tylko jakos nie moge sie przekonac do rezygnacji z dezodorantow. Czy przy jego stosowaniu dezodoranty sa faktycznie zbedne?

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie zakupowe szalenstwo :)
    Podoba mi sie Twoj blog, dodaje do obserwowanych i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasia w końcu jesteś :)
    Fajne zakupy i widzę że zdecydowałaś się na czarne mydło :)koniecznie daj znać jak się sprawuje :)
    Hydrolaty bardzo lubię,ten z kocanki jest świetny :) tylko zapach ma średni ;)i moja ukochana Ziaja kakaowa :)
    Zaciekawiła mnie też ta wełna owcza :) Jak ją się używa?? :)Cierpię na migreny i interesuje mnie wszystko co może pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten "kocankowy" zapach nie przeszkadza, kojarzy mi sie z zapachem takiej ziolowej maseczki rozgrzewajacej, ktora stosowaly kiedys kosmetyczki przed mechanicznym oczyszczaniem skory (mozliwe, ze jeszcze ja stosuja, taki zabieg ostatni raz mialam robiony lata temu).
      Informacje o tym, ze welna pomaga na migreny znalazlam na ulotce ale w tym przypadku nie daje gwarancji czy to dziala, bo na te dolegliwosc ani ja ani nikt ze znajomych i rodziny welny nie stosowal. W innych przypadkach welne przyklada sie do chorych miejsc, jak Zosia jest przeziebiona, kaszle wkladam kawalek welny pod bluzeczke na plecki i klatke piersiowa i tak sobie z tym chodzi, spi (pod warunkiem, ze nie zauwazy, ze jej te welne wlozylam, w innym wypadku protestuje:-). Mysle, ze przy migrenach najlepszym sposobem byloby wlozenie welny pod bawelniana opaske na glowe.

      Usuń
    2. Aaaa :) myślałam że to jakaś poduszeczka czy coś w tym rodzaju :) a to normalna wełna :) Ciekawe będę musiała poszukać tego cuda :)

      Tk Maxx to taki market gdzie kupisz znane marki w bardzo dobrych cenach :) np.Bluzeczkę Dolce&Gabbana z 70% rabatem :)
      Nie wiem czy w Niemczech jest ale jak będziesz w Polsce to koniecznie odwiedź,kupisz ubrania dla siebie męża i Zosi :) Kosmetyki (chociaż tu wybór jest mały) nawet meble czy inne małe sprzęty domowe :)
      Zajrzyj na ich stronkę http://www.tkmaxx.com albo amerykańska http://www.tjmaxx.com

      Usuń
    3. To welna ale wyglada jak wata.:-)

      Usuń
  6. uwielbiam kosmetyki z Ziaji:) świetne rzeczy! dziękuję za odwiedziny:)może masz ochotę na obserwację:)?

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję:) także obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog! :)
    zapraszam do mnie, kilka nowości
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanie: co to są te hydrolaty? Jak działają? Jak się je stosuje? Dziękuję z góry za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cos jak wody kwiatowe. Bede stosowala zamiast toniku. Tez dopiero niedawno je odkrylam. Tutaj masz dokladny opis (w tym sklepie zamawialam): http://www.biochemiaurody.com/vademekum/hydrosols.html
      a tutaj rodzaje i dzialanie: http://www.biochemiaurody.com/vademekum/hydrosols-comparison.html

      Usuń
  10. Thank you so much for your sweet comment!! Of course I follow you back!
    If you want we can follow also with bloglovin, fashiolista, google+, twitter and facebook?
    Come back soon to visit my blog, I'll be waiting for you!!
    Cosa mi metto???
    Win a $60 gift card to spend on The Quiet Riot

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny stosik książek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. oh, zazdroszczę zakupów! :P uwielbiam trwonić pieniądze;p

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW fajne łupy;-) niestety często jest tak ,że za granicą rzeczy i tańsze i lepszej jakości!

    OdpowiedzUsuń
  14. mój tato jak przyjeżdża z Niemiec to też przywozi proszki płyny itp :)

    OdpowiedzUsuń
  15. haha, fajny post;
    z Twoich łupów imortowych wypatrzyłam antyperspirant Ziaji - ja również go używam i jak do tej pory nie znalazłam lepszego - polecam; zaciekawiły mnie produkty z Biochemii Urody - możesz coś więcej o nich napisać?

    OdpowiedzUsuń
  16. The product looks nice!
    Nice options of products!
    I like Dilmah tea, my father often drink it...

    Follow my blog at
    www.arikayasmine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. jak milo widziec taki stosik ksiazek :))
    pozdrawiam cieplutko, wpadnij do nas jak bedziesz miala chwile. Martyna

    OdpowiedzUsuń
  18. Produktu z BiochemiiUrody mnie zaciekawiły :)
    Sama mam hydrolat z aloesu - sprawdza się wyśmienicie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem ciekawa tego mydła Savon Noir
    daj znać jak już poużywasz, bardzo się nad nim zastanawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zrobie posta o nim.:-)

      Usuń
  20. ;) aaaaaaaale fajowe zakupy ! kochana a powiedz mi bo strona biochemiiurody jest mega zakrecona i nie chce mi sie szukac.. Na co te specyfiki ? Takie duze butle.. musisz ich naprawde duzo uzywac :) ja w biochemiiUrody zamawiam olejek tamanu.. smierdzi niemilosiernie, ale dziala ;D
    xxxxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te butle tylko sie wydaja takie duze. Hydrolaty maja po 200 ml i musza mi wystarczyc do nastepnej wizyty w PL. :-) Hydrolaty do przemywania twarzy zamiast tonikow. Tu masz linka: http://www.biochemiaurody.com/vademekum/hydrosols-comparison.html
      Ten olejek wyglada zachecajaco. Zamowie nastepnym razem.:-)

      Usuń
  21. hey;)
    widzę, że zakupowo jesteśmy do siebie podobne;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. No proszę dużo tego :)
    A czym to przewozisz?
    Ja jak mieszkałam w Austrii też przewoziłam głównie kosmetyki, ale wtedy miałam bardzo małe potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przewozi moj facet autem zapakowany po dach a ja z corcia lecimy sobie samolotem jak paniusie.;-)

      Usuń
  23. co do środków czystości Niemieckich oczywiście to też je uwielbiam, bo nawet najtańszę są fenomenalnej jakości i co najwazniejsze nei uczulają i sa przyjazne dla człowieka, nier to co taniocha z Polski która do niczego się nie nadaje:) ale zakupki sa mega !

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten krem rozjaśniający Ziaja (Phytoactiv). Dla mojej cery jest dobry, bo odkąd go używam nie widzę przybycia popękanych naczynek.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...