poniedziałek, 30 lipca 2012

Mobile mix - Wlochy

Wypad do Wloch udal sie swietnie! Nasza shoppingowa trasa to – Verona, Mediolan i pol dnia w Monza. Zdjec nie robilismy zbyt duzo - jezdzimy tam czesto wiec mamy juz wystarczajaca ilosc zdjec przy koloseum w Weronie czy katedrze w Mediolanie.:-) Wlosi uwielbiaja dzieci wiec Zosia byla bez przerwy zaczepiana, glaskana, podszczypywana itp., co jej sie bardzo podobalo. Ponizej maly mobile mix.

W drodze.




Moja mala czytelniczka.:-)
 



A to ja.:-)


Bedac w Mediolanie zatrzymujemy sie zawsze w hotelu De La Ville – ma wielka zalete – jest oddalony doslownie kilka krokow od katedry!


 


Na calodniowe chodzenie po sklepach - tylko najwygodniejsze buty! Szpilki musialam zostawic na wieczor.:-)




Katedra Narodzin Sw. Marii.



Moj nowy zakup – uwiebiam! 



W malej kawiarni w Monza.



Zosia.


A pojechalismy po garnitur, kilka koszul, sukienke dla Zosi i okulary dla mnie. ;-)
(To nie wszystko – garnitur i moja sukienke przysla.) 





Trasa do Wloch i z powrotem – widoki sa piekne!











 



35 komentarzy:

  1. Piekne fotki i te zakupy...hmmmmm marzenie

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne widoki, wypad i zakupy marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez Austrie jechaliscie? Piekne widoki. Uwielbiam takie gory. A zakupy super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Wloch przez Austrie a z powrotem przez Szwajcarie.

      Usuń
  4. Zazdroszczę, widoków, zakupów... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pokaz kotku co kryjesz w srodku...:))))
    widze udane zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomnialam dodac...zamowilam sobie ksiazke Lisy See...dopiero zaczynam ja czytac ale zapowiada sie fajnie...strasznie lubie taki styl pisania no i ten klimat...dzieki za propozycje:)))
      pozdrawiam Kasiu:)

      Usuń
    2. Wlasnie widzialam, napisalam komentarz.:-))

      Usuń
  6. widzę że się obłowiłaś! Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. piekne widoki - no i zakupy tez :) swietna ta sukieneczka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach! Jak tam pięknie:) Bardzo ładne sukienki, szczególnie ta kolorowa ,,we wzorki":)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne widoczki :) i widzę zakupki udane :) ślicznie wyglądasz w tych zygzaczkach :))) (czekałam aż pokażesz tą sukienkę )...nowa sukienka też cudna :):*

    OdpowiedzUsuń
  10. oooooooooooooooooooooooooooooohhhhhhhhhhhhhhhhhhh cudo jestes w raju mamo jak pięknie - zazdraszczam tych torebek heheheh

    OdpowiedzUsuń
  11. wspaniała podróż ! Zosia urocza bardzoo! śliczne dzieciątko ;) a Ty wyglądasz olśniewająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu przepiękne widoki i przepiękne Wy :) Zosia jest cudowna a zakupów zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cholera, ale wam zazdroszczę, ja właśnie rozpoczęłam urlop, kiszę się w swoim Dupowie bez perspektyw na jakikolwiek wyjazd:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Musiało być genialnie, świetne zdjęcia!
    Z córci też pewnie będzie elegantka ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. hahaha dobreeee! ;D nie wpadłam na to! ;D brawo ! :D


    a fotki piękne! :) chciałabym tam kiedyś pojechać :) no i córcię masz uroczą <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę tych widoków po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. great photos and cute shoes (love the haul)
    Neat post and love your blog... would you like to follow each other!

    My Lyfe ; My Story

    @MyLyfeMyStory 


    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne zdjęcia :) widać córeczka pełen luzik;) super :) bezowa sukienka jest śliczna :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna dziewczynka ;) a trasa do Włoch faktycznie piękna ;) mnie podczas podróży właśnie do Włoch denerwowały tylko zatkane uszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. sukienka ze stylizacji i noutenki nabytek cudowne!
    wow przyszaleliście
    mam nadzieje za za rok tu napisze z prosba o rady co gdzie i jak w moich wymarzonyhc Włoszech!
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  21. Hi there) I like your blog very much. I would be happy to be friends with you. Could we follow each other?

    http://angistyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna córeczka,pięknie razem wyglądacie:) a zakupy udane!

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyżby Zosia czytała w samochodzie "Dobre wychowanie"? Bardzo lubimy tę serię, a akurat ta książka jest już prawie w kawałkach od ciągłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to "Dobre wychowanie", chociaż początkowo jej ulubionym fragmentem był ten o niegrzecznej Mariannie.:-)) Też bardzo lubi tę książeczkę, chociaż obecnie prym wiedzie seria o Basi Zofii Staneckiej, "Czekoladki dla sąsiadki" i "Duszki, stworki i potworki" Doroty Gellner oraz bajki o Kopciuszku i Królewnie Śnieżce.:-))

      Usuń
    2. Kopciuszek u nas też na topie, także w czeskiej wersji filmowej:) Ale tych pozostałych ksiązek nie znam. Jak będziemy następnym razem w Polsce (nie tak prędko, niestety), to muszę poszukać i się zaopatrzyć:) Pozdrowienia! Ania PavliWili

      Usuń
  24. włochy byłam w zeszłe wakacje we włoszech ( Rimini i Rzym)
    zakochana od pierwszego wejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...