wtorek, 29 stycznia 2013

Szarosci


Czesc rzeczy z dzisiejszego zestawu mieliscie juz okazje zobaczyc – koszule w kratke - jedna z moich ulubionych (tutaj i tutaj), spodnie (tutaj) i torebke (tutaj). Sweter przelezal kilka lat w szafie i dopiero niedawno sobie o nim przypomnialam – jest bardzo cieply wiec w sam raz na obecna pogode. Plaszcz wlasciwie mialam zamiar niedlugo sprzedac/oddac wiec to pewnie jego pierwszy i ostatni raz na blogu.:-)
Ostatnio usilnie probuje wyczarowac na moich wlosach loki (takie grube, mniej wiecej od polowy dlugosci). Kupilam lokowke, przeczytalam instrukcje, obejrzalam w internecie spora ilosc filmikow instruktazowych dla pewnosci. Efekty moich dzialan mozecie zobaczyc na zdjeciach ponizej – wlosy proste jak drut z lekko podwinietymi koncowkami.:-/ Moze ktos jest w stanie mi powiedziec co robie zle? Lokowka jest odpowiednio nagrzewana, wlosy nakrecam na lokowke pasmo po pasmie...











sweter – Prinz
koszula – Stradivarius
spodnie – Zara
plaszcz – United Colors of Benetton
torebka – Prada
buty – Jimmy Choo

67 komentarzy:

  1. osobiście szarości bardzo lubie, niemniej jednak moją uwagę przykuło to połączenie szarego z różem, co wyglada elegancko - brawo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu jak slicznie:)a jakie masz juz dlugie wloski...woow:)buziaczki kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche zaluje, ze ich nie podcielam jak bylam w Polsce.:-/

      Usuń
  3. Bardzo lubie kolor szary:) Torebka jest genialna, bardzo mi się podoba:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu...patrze na buty i slinka cieknie....

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygladasz!! Torba - LOVE, a całość w idealnej tonacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie wyróżnia się ta koszula w szarościach - całość bardzo do siebie pasuje :) podoba mi się takie łączenie tych kolorów

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie!
    wychodzisz super na zdjęciach <3
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana, zebys widziala te setki zdjec, na ktorych wygladam jak gnom.:-D Nie za bardzo lubie siebie na zdjeciach, wygladam jakos tak dziwnie.:-)

      Usuń
  8. Calość genialna:) Marze o tej torebce! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięęęęęękne buty :-)))) niestety, w robieniu loków zbytnio nie pomogę bo sama bym chciała, a nie umiem :-((

    OdpowiedzUsuń
  10. Płaszcz jest piękny! :) Cały zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Absolutna perfekcja. jejku, jak ja bym tak chciała wyglądać na co dzień... :)
    A co do loków - mam ten sam problem, tzn. włosy proste jak druty, chociażbym kręciła i kręciła, niestety

    OdpowiedzUsuń
  12. super sweterek. a nie wolisz robić loków na prostownicy? łatwo, szybko i bezboleśnie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba probowalam ale nie za bardzo potrafilam. Musze jeszcze raz sprawdzic.:-)

      Usuń
  13. plaszczyk jest super - calosc bardzo bardzo mi sie podoba !!- pozdrawiam agata

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam szarosci, a jak polaczone sa z rozowym elementem, to juz wogole poezja! U Ciebie zestaw jest idealnie w moim guscie, koszula swietna! Co do wlasow to nie pomoge, moje sa jakies takie nieposluszne i nijakie, ze nie wiem co z nimi poczac..chyba nozyce tylko zostaly;) Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tymi lokami mam podobny problem!
    Tez lokowka nowa kupiona, robie wszystko krok po kroku, w naturze tez mam loki i nic sie nie skrecaja:/

    Piekne szarosci

    OdpowiedzUsuń
  16. Z włosami mam ten sam problem, jak nie trzeba to powykręcają się w każdą stronę, a jak zakręcę loki to po 15 minutach już ich nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z włosami ten sam problem miała moja koleżanka - za nic na dyskotekę nie mogła zrobić loków. Mnie się same robią - wystarczy, ze zaplotę najlepiej mokre włosy w malutkie warkoczyki i zostawiam na noc - rano włosy są baaardzo kręcone :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem to wina włosów, ja mam np. bardzo sztywne i mało podatne na kręcenie. Kiedyś kręciłam na termo loki, musiałam w każde pasmo wcierać odrobinę żelu, żeby loki się w ogóle trzymały, no i ważne żeby włosy były podsuszone, ale nie suche, ale co do lokówki to na pewno dziewczyny z miękkimi włosami nie mają z tym problemów, przy sztywnych nawet jeśli uda się nakręcić to trzeba później dużo lakieru, żeby się trzymały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sie wlosy normalnie lekko faluja i kiedys czesto je prostowalam ale ja chcialam takie loki jak z hollywood.:-) Cos takiego (tylko naturalnie nie takie natapirowane:-) - http://www.fanpop.com/clubs/ashley-tisdale/images/7642027/title/2006-kiss-girl-hq-3-photo

      Usuń
  19. Naprawdę nie wiem czemu, ale uwielbiam koszule w kratę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny mix rózu z szaroscia...płaszczyk i torebka super.... A BUTY MARZENIE...
    CUDOWNE!
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  21. Cały zestaw podoba mi się, nic bym nie zmieniała ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam ten sam problem z włosami i nie wiem jakim cudem mojej fryzjerce udaje się je zakręcić na amen :) Jak ona to zrobi, to mogę nawet w nich spać i się trzymają a jak sama je zakręcam.... ahhh, ale zastosowałam pewien sposób, który u mnie bynajmniej zadziałał :) Każde pasmo, zanim zawinę na lokówkę, spryskuję lakierem do włosów, póżniej zakręcam a po odwinięciu lokówki ponownie spryskuję, żeby podczas kręcenia kolejnych się nie rozprostowało. Na koniec całego kręcenia, na całą głowę, znowu lakier :) Wiem, że dużo idzie lakieru, ale tylko w ten sposób się udaje. Dlatego robię to bardzo rzadko, żeby nie niszczyć włosów, bo zdaję sobię sprawę, że jest to dla nich dość szokujący zabieg.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko utrzymane w jednej tonacji - szarościach, koszula w kratę wprowadza mały zamęt, który razem z tymi dodatkami itp. wygląda rewelacyjnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak przyjemnie na ciebie znów patrzeć <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wyglądasz Kasiu.
    A robienie jakichkolwiek loków czy fal ja już dawno sobie odpuściłam, nawet jak mi się uda to po godzinie są prościutkie,więc niestety nie pomogę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie połązyłaś te popiele!
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do obejrzenia mojego nowego bloga (moja przygoda z cup of ideas się zakończyła)
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  27. O matko umarłam , pięknie wygladasz !!! To jest stylizacja z klasa !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ten sam problem co ty z włosami dlatego lokówka poszła w kat a używam prostownice do robienia loków efekt piękny i na kilka godziny! Szczerze polecam na YouTube jest pełno Tutoriali jak to zrobić

      Usuń
  28. Śliczna bluzeczka w krateczkę pięknie wygląda z tymi szarościami, ładnie.
    Pozdrawiam! Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. hmm..nie mam pojecia co robisz źle, moze po prostu taki urok Twoich wlosow;)
    swietny zestaw;) sweter i koszula<3

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładny zestaw. taki prosty i elegancki. ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. Szarości to moim zdaniem genialne kolory na zimę - fajnie jest jednak przełamać je (tak jak Ty to zrobiłaś) jakimś ostrym akcentem: czerwienią, różem, fioletem - wtedy nabierają niezwykłej szlachetności. Pięknie to u Ciebie wyszło :))). Kiedy robi się zimno ja zaraz wyciągam z szafy moje ulubione "szaraki" (głównie swetry, golfy i szaliki) choć w tym roku chodzą za mną futra i futrzaki (sztuczne są też piękne) - szale, etole, wielkie "rosyjskie" czapy, mufki itp....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio zakochalam sie w szarosciach i najchetniej kupowalam bym wszystko w tym kolorze.:-)
      Moja futrzana czape pomazala Zosia dlugopisem rok temu (czapka ma kawalek bezowej skory) i nie moge jej doczyscic.:-/ Ale marzy mi sie taka duza futrzana kamizelka, cos jak to:http://www.sklep.andrzejjedynak.pl/kamizelki/0/1123
      albo szara: http://socialitelife.com/photos/irina-shayk-and-jessica-white-wear-fur-in-nyc/irina-shayk-and-jessica-white-attend-a-knicks-game-at-madison-square-garden-in-nyc-4

      Usuń
  32. Pomyślałam jeszcze że przy takiej pogodzie i zimnie trudno jest pozować w plenerze. Trzeba chyba hartu ducha :))). No i nie można tak dokładnie pokazać tego co pod spodem, bez ryzyka zapalenia płuc :). Nie myślałaś Kasiu o zdjęciach w jakiś wnętrzach? Pozdrawiam zimowo. Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest tak zle.:-) Poza tym w Monachium mamy teraz bardzo zmienna pogode, tydzien temu bylo mrozno i snieg, wczoraj termometry pokazywaly 13-15 stopni a w sobote znow ma byc zimno.
      O sesji domowej wiele razy myslalam, tylko hmmm...nie mam za bardzo gdzie sie ustawic.:-)

      Usuń
    2. Hmmm, to może po prostu w salonie? Na balkonie? Albo na tle jakiejś pustej ściany? A może w jakiejś przytulnej kawiarni (chyba to dozwolone)? Moim zdaniem bardziej od tła liczą się stylizacje :))). Zresztą byle do wiosny - to już przecież niedługo :))).

      Usuń
  33. szarość szarością,ale jaka koszula piękna!:D

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowny zestaw!!!!I Ty jak zawsze śliczna!!! dobrze że wygrzebałaś ten sweterek z szafy bo jest Świetny :)))) co do włosków- ja je podkręcam tylko i wylącznie prostownicą :)

    OdpowiedzUsuń
  35. zrobiona na szaro;) bardzo lubię ten kolor, świetna stylizacja i piękny ten płaszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  36. Kasiu, cyz wiesz jak wypada numeracja kurtek moncler???
    POzdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na mysli, czy jest zawyzona czy zanizona? Niestety nie pomoge Ci, bo nic z Monclera nie mam a przymierzalam dawno temu. W nastepnym tyg bede w sklepie, w ktorym maja ich kurtki to moge spojrzec.

      Usuń
    2. Bylamwczoraj w theresa ale kurtek juz nie ma,potem poszlam do moncler na maximilianstr,ale niestety mojej kurtki juz nie bylo

      Usuń
    3. Bylam.nie ma:(

      Usuń
    4. To zostaje chyba tylko internet.:-/

      Usuń
  37. Coraz bardziej podobają mi się Twoje wpisy!
    a mogę się pochwalić, że dosyć często wpadam tutaj:P robie postępy :D

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ładnie, wszystko idealnie pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wyglądasz cudnie a zdjęcia są rewelacyjne! :) obserwujemy i serdecznie zapraszamy do nas ♥

    OdpowiedzUsuń
  40. super zestaw - slicznie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne szarości
    Ale torba podoba mi sie najbardziej. Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  42. szary czesto u mnie gosci,a Ty masz naprawde ciekawa urode,piekne kobieta jednym slowem!pozdrawiam x x x

    OdpowiedzUsuń
  43. Dopiero teraz odkryłam tego bloga i napisze wprost - będę tu zaglądać od czasu do czasu.:)

    PS. Kozaki od Jimmego Choo są obłędne! Sama niedawno kupiłam moją pierwszą parę butów tego projektanta i już myślę o kolejnej.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi milo.:-)
      Ja buty od Jimmiego Choo uwielbiam, wlasnie butow tej marki mam najwiecej. Uwazam tez, ze sa wyjatkowo wygodne.

      Usuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...